#transrant #trans #rant #LGBT
Taka sytuacja: dostałam pracę w korpo, dużym, Zachodnim™, na stanowisku biurowym, inżynierskim. Brawo ja.
Skoro transrant, to pewnie jestem trans. Tak, jestem, jakby ktoś jeszcze nie wiedział. Mam niezmienione dane w dowodzie, bo tak wyszło, bo jak zabrałam się za zmienianie, to wyszedł z tego ciąg przygód, ale o tym w innym odcinku. Tu nas interesuje, że mam niezmienione dane i trochę mi zostało ogarniania zanim to dopnę.
Firma ma politykę, że do emaila i systemów i wszystkiego zaciąga dane z umowy. W umowie są takie jak w dowodzie, a w dowodzie mam takie, jak dostałam przy urodzeniu, a nie takie, jakie chcę używać. Jak na złość nekronim mam na M, a Zofię mam na Z, więc nawet inicjał nie jest podobny (a do tego nazwisko z gender-specific końcówką).
To nie jest zaskoczenie, raczej rozczarowanie, bo liczyłam, że uda się uniknąć przychodzenia z nekronimem. Co innego (dla mnie) przyjść Zośką i przyznać, że jestem trans, ale być oficjalnie Zośką, a co innego przyjść jako nekronim i tłumaczyć się, że jak ogarnę w końcu kiedyś kwity to zmienię kwity i piec i będę Zośką, ale maile piszcie na nekronim, no bo tak...
Jestem zła, bo ewidentnie nie ucieknę od bagna tłumaczenia się, wyjaśniania i przestawiania. Kto nie będzie miał z tym i ze mną problemu, to nie będzie miał, ale kogo to drażni to będzie miał cały cyrk wokół mnie więcej do drażnienia. Który tez mnie drażni, bo mi zależało, żeby uniknąć zamieszania.
Grrr, wrrr...
/rant
#transrant
1 posts · Last used 16h
You've seen all posts