"Głównym zajęciem starostwa było ustalanie kalendarza świąt tak, aby niczyich uczuć nie nadwyrężać. Była więc lokalna rozpiska, co rok uaktualniana, gdzie podawano, jakie dni są świętami poszczególnych wyznań, kiedy przypadają święta państwowe, w jakie dni które sklepy i usługi będą zamknięte, a nawet o jakiej godzinie które dzwony bić mogą, a które nie powinny. I tak żyli w zgodzie uregulowanej prawem Żydzi, Rusini, Rosjanie, Ormianie, Tatarzy, dwóch Polaków oraz tutejsi, którzy do żadnej nacji należeć nie chcieli, żegnali się krzyżem na prawo albo na lewo i obchodzili święta, które akurat im pasowały najbardziej" #książki #terazczytam