2026-09-03 06:17 UTC
@kawa.eurosky.social dzięki za ciekawe informacje. W świetle tego tym bardziej nie rozumiem narastającą wobec nich niechęć.
Szkoda, że Polacy nie pamiętają o takich faktach, ze zarówno Ukr i Polska mialy tego samego najeźdźcę. Czyli co nas mogło połączyć - to "nienawiść do sąsiada".
Nie mogę zrozumieć mojego prawackiego/konfo kolegi, który mówi, że Ukraińcy [tak w głębi duszy] chcą nas pozabijać. A jednocześnie uczy się j. niemieckiego i pracował w Niemczech. Pytam, czy mam z tobą rozmawiać, skoro pracujesz w kraju, którego mieszkańcy zabili więcej Polaków, niż jakakolwiek inna nacja [w tym mojego dziadka]? A on na to... "a wieesz z Niemcami to jest inaczej".
On żyje opowieścią dziadka, jak banderowcy byli okrutni [często fakt] i zostąło mu wpojone, że Ukrainiec tylko czyha na naszą śmierć.
Jak coś takiego można leczyć?
Świetny artykuł w Polityce ostatniej jest: jak moglibyśmy świetnie skorzystać na obecności Ukraińców w PL.
Ale nie... my mówimy ustami Brauna: Ukropol. Oczywiście wiem, że on, jak każdy populista pjergoli każde kocopoły, żeby tylko zagarnąć głos - niemniej roznieca nienawiść i za to powinien być ukarany.
Tak, mniejszości są wszędzie - w Polsce [na tle EU] zdaje się być ich procentowo, bardzo mało.
Replies (1)
-
@kawa.eurosky.social@bsky.brid.gy 2026-09-03 08:39
/2/ punkt po punkcie - w Polsce i in. krajach UE. Także w Ukrainie. Prawacka narracja pomija polskie przewiny [3]. linki moich postów bs mi nie wskakują do mastodonta [1-3].