2026-09-29 10:36 UTC
Ciężko mi się dzisiaj biegało. Z jednej strony naprawdę jak na tę porę roku - ostro grzejące słońce, a z drugiej, silny południowo-wschodni wiatr, czyli taki, który wiał mi prosto w gębę przy każdym z trzech trzykilometrowych włączeniach w drugim zakresie. Tylko pierwsze zgodnie z planem, kolejne już wolniej, bo organizm zaczął się przegrzewać, a HR nawet na odpoczynku nie chciało za bardzo spadać. Niczym w lato 🤷🏻 #bieganie #trojstykgranic
Replies (0)
No replies.